Blogroll

Pages

piątek, 24 lutego 2012

Dobry sklep internetowy

Coraz więcej osób prowadzi sklepy internetowe. Nawet małe sklepy prowadzone przez jedną, dwie osoby mogą dziś ugryźć kawałek rynku dla siebie. Ich problemem jest często to, że muszą konkurować z dużymi sklepami z kilkudziesięcioosobową obsługą i dużymi budżetami na reklamę.

Warto więc by mniejsi przedsiębiorcy mieli jak najlepsze metody by to robić, by mieli jak najlepszą wiedzę. Poniżej przedstawiam kilka zasad dotyczących tego, jak powinien działać dobry sklep internetowy.

Pierwszą zasadą jest użyteczność, czyli aby sklep był przyjazny dla kupującego, by łatwo było poruszać się po stronie, łatwo znaleźć potrzebny produkt, no i przede wszystkim by łatwo było zamówić. Oczywiście nie trzeba tu nic wymyślać, wystarczy podejrzeć tych, którzy robią to najlepiej w branży – dobrym wzorem użyteczności może być sklep Amazon, gdzie zamówienie składamy jednym kliknięciem myszki. Błędem jaki popełniają niektórzy właściciele sklepów, jest słuchanie się grafików.

Pamiętajmy, że grafika interesuje przede wszystkim to, by coś było ładne – i to jest ok. Ale dla nas najważniejsze jest to, by sklep sprzedawał. Dobry wygląd strony jest istotny, przede wszystkim w aspekcie jej przejrzystości, ale najważniejszą rzeczą jest zawsze współczynnik konwersji. Ile osób z odwiedzających stronę, dokona na niej zakupu. Dlatego trzeba pamiętać, że graficy nie się marketerami, oni nie zrobią nam najlepiej zarabiającej strony, tylko najładniejszą – a to nie musi być to samo. Musimy więc zawsze pilnować, by to grafik robił to co my chcemy, a nie na odwrót.

Kolejną ważną rzeczą jest zaimplementowanie na stronie mechanizmów crosselingowych. Chodzi o to, by klientowi, który kupuje już jakiś produkt (na przykład laptopa) system automatycznie wyświetlił propozycje dodatkowych zakupów (na przykład mysz, lub torbę na laptopa). Takie mechanizmy są we wszystkich wiodących sklepach internetowych, zazwyczaj na dole pojawia się hasło, ‘klienci, którzy kupili ten produkt, przeglądali również te produkty...’.

Ostatnią sprawą jest zadbanie o swój regulamin – nie może on zawierać punktów określanych jako tzw. klauzule niedozwolone. Naraża nas to na wysokie kary finansowe, a ostatnio działa kilka kancelarii prawnych które zajmują się głownie wyszukiwaniem takich punktów w regulaminach sklepów internetowych i masowym pozywaniem przedsiębiorców do sądu.

czwartek, 23 lutego 2012

Jak zabezpieczyć konto osobiste przed hakerami

Zakładając nasze pierwsze osobiste konto w banku, powinniśmy kierować się kilkoma podstawowymi zasadami bezpieczeństwa. Wszak powierzamy nasze pieniądze obcym ludziom, którzy będą wykorzystywać je do powiększania swoich zysków. Nie chcielibyśmy wtedy obudzić się pewnego ranka i stwierdzić, że nasze konto osobiste świeci pustkami.
Konto tradycyjne a internetowe



Rozwój Internetu silnie przyczynił się do wpływu na bankowość. Kiedyś podstawą było wypełnianie wniosków, kwitów i przelewów w lokalnym oddziale naszego banku. Co prawda do dzisiaj jest to możliwe, lecz coraz więcej banków odchodzi od tej formy na rzecz obsługi klienta przez sieć internetową.

Zaletami internetowego konta z pewnością są:

dostęp do konta osobistego przez całą dobę,
wygoda użytkowania (nie musimy stać w kolejkach),
możliwość zakładania lokat i kredytu bez ruszania się z domu,
płatność przez Internet.

Jak widać, zalety konta osobistego przez Internet są spore. Jednak musimy mieć świadomość, że także o wiele łatwiej wykraść nasze dane. Konto osobiste obsługiwane przez Internet musi mieć specjalne systemy zabezpieczeń, które zagwarantują poprawność transakcji i uchronią nas przed wyciekiem danych takich jak: numer konta, pin, hasło logowania czy historia operacji.
Podstawowe zasady bezpiecznego e-przelewu

Najczęstszą przyczyną włamania na nasze konto jesteśmy… my sami! Choć od lat eksperci do spraw bezpieczeństwa informatycznego powtarzają to, do dziś wielu z nas zapomina o podstawowych zasadach dbania o nasze konto osobiste. Najczęstszą przyczyną włamania jest zbyt proste hasło dostępu do konta. Popularne nazwy, jak „kotek” „Marysia” czy „hasło” są łamane w czasie poniżej jednej sekundy. Co więcej, wiele osób stosuje to samo hasło, co na konta osobiste, w wielu miejscach (do poczty internetowej, do konta na Facebooku czy innym portalu). Dlatego należy pamiętać o kilku żelaznych zasadach stosowania bezpiecznych haseł:

hasło musi być długie – minimum to 10 znaków,
hasło nie może zawierać popularnych słów czy kombinacji znaków,
musimy stosować wielkie i małe litery, cyfry i znaki specjalne,
nigdy nie zapisujmy ani nie podawajmy naszego hasła drugiej osobie.

Zapomnienie o tej ostatniej zasadzie pozwoliło najsłynniejszemu hakerowi, Kevinowi Mitnickowi, na zdobycie hasła do dowolnej karty kredytowej. Podawał się jako pracownik administracji przez telefon i prosił pracowników biurowych o podanie swojego hasła, ponieważ musi coś im naprawić. W efekcie zyskiwał dostęp do danych bankowych.

Inną ważną sprawą jest płatność przez Internet. Upewnijmy się, czy strona banku, przez którą obsługujemy nasze konto osobiste jest w rzeczywistości tą samą, za jaką się podaje. Dobry bank będzie stosował certyfikaty potwierdzające tożsamość i w dobrej przeglądarce internetowej będziesz widział tę informację. Oprócz tego połączenie powinno być szyfrowane za pomocą protokołu SSL. Każda inna metoda stwarza zagrożenie wykradnięcia naszych informacji.

Innym sposobem płacenia za zakupy zrobione przez Internet jest korzystanie z pośrednika bankowego. Jest nim na przykład PayPal, który przyjmuje od ciebie pieniądze, aby następnie przelać je do sklepu w bezpieczny sposób. Zaletą tego systemu jest gwarancja zwrotu gotówki, jeśli się okaże, że sprzedawca jest oszustem.

środa, 13 kwietnia 2011

Nasza przyszłość to e-biznes

Widząć sytuacje w jakiej znajdują sie instytucje państwowe ktore mają nam zagwarantować godną starość mozna bardzo obawiać sie o swoją przyszłość. Nie ma najmniejszych szans na poprawę czegokolwiek, co udowadnia codziennie rząd i środki masowego przekazu.
Niemal codziennie jestesmy atakowani o cięzkiej sytuacji finansowej w ZUS-ie, o niskich emeryturach jakie po 30-tu latach pracy na etacie, pokolenie dzisiejszych 30-40- latków będzie otrzymywać, o ile cały ten system wczesniej się nie rozsypie.

Aż siedmiu na dziesięciu Polaków jest przekonanych, że na starość zabraknie im pieniędzy, a ponad jedna trzecia Polaków nie ma zielonego pojęcia, za co będzie żyła na starość!

Dlatego dobrym sposobem na zapewnienie sobie godnej przyszlości jest poszukanie zajęcia ktore pozwoli na sukces i budowanie stabilizacji finansowej na przyszłość.

E-biznes daje niesamowite mozliwości zrealizowania swoich marzeń. Jednak wymaga to odpowiedniej wiedzy, pewnego doswiadczenia w poruszaniu się po sieci. Wysokość wynagrodzenia zależy tylko i wyłącznie od Twojego zaangażowania i wspólpracy ze swoimi partnerami. Najwazniejsza jest jednak cierpliwość którą trzeba miec zeby po paru miesiacach zobaczyć pierwsze efekty swojej pracy. Nie można oczekiwac ze po miesiącu czy dwóch zaczniemy już zarabiac duze pieniadze. Tu trzeba się nastawić na prace ktora zapewni nam stabilność finansową na przyszlość.

Internetowe programy partnerskie lub programy typu MLM stały sie już jedynym zródłem utrzymania dla tysięcy ludzi na całym świecie, i są modelem e-biznesu o bardzo duzych mozliwościach. Najlepsze programy charakteryzuja się sprzedażą unikalnych produktów lub uslug, czyli mozna co miesiąc kupować jakies towary z mozliwością odsprzedaży lub opłacać abonament za raz zakupioną uslugę z której potem korzystamy bez zadnych ograniczeń, a po zbudowaniu ścisle okreslonej struktury (w zalezności od programu) całą uslugę mamy za darmo i do tego zaczynamy już zarabiac coraz wieksze prowizje.Oczywiście są tacy którzy wykupują produkt i z niego nie korzystają tylko budują swój zespól klientów/partnerów i zarabiają prowizje. Tak też mozna i niema w tym nic złego, no może szkoda tylko produktu który mamy za free, no ale to juz indywidualny wybór kazdego partnera.

Osobiście miałem przypadek zupelnie odwrotny. Osoba weszła do programu tylko po to zeby korzystać z produktu (narzędzia internetowe) bez budowania swojej sieci wspólpracowników. Potem okazało się że osoby ktore były powyżej, same zapelniły strukturę i po paru miesiącach osoba ta była zdziwiona ze nie musi płacić abonamentu i do tego miała na koncie dodatkowe pieniadze. Teraz sama buduje swoją sieć partnerów i korzysta za darmo z narżedzi za ktore wykupiła abonament pare miesięcy wczesniej..

Z przykrością muszę napisać ze polskie firmy promujące e-biznes tworzą programy z mysla o sobie a oferowane produkty i prowizje nie sa najwyzszych lotow. Oczywiście bywają wyjątki, jednak zdecydowanie wolę prace z zachodnimi programami które mimo bariery językowej są tworzone pod partnera.

Nie dam Tobie żadnej gwarancji, że po przeczytaniu tego artykułu szybko zarobisz pieniądze, jeśli jednak poświęcisz na wskazane tutaj działania odpowiednio dużo czasu, to profity przyjdą w miarę szybko. Chodzi tu przede wszystkim o zapewnienie sobie stabilnej przyszlości i tym trzeba sie kierować żeby nie zrezygnować po paru miesiacach.

Na koniec warto zadać sobie pytanie motywujące do działania: czy jestem człowiekiem sukcesu? czy osobą która potrafi tylko narzekać nie dając sobie szansy na zmianę swojego wizerunku.

środa, 6 kwietnia 2011

Jak zapełnić strony www treściami?

Jak zyskać dobre treści na swoje strony www? Co zrobić, aby strona www była cześciej odwiedzana i bardziej ceniona? Co jest skuteczną metodą na lepszą pozycję strony w wyszukiwarkach?

Napisanie skutecznej oferty, czy nawet zwykłego tekstu na stronę www nie jest wcale łatwe. Można skorzystać z gotowych treści na strony, takich jak np. w tym serwisie, są to ciekawe artykuły tematyczne do przedruku. Wystarczy umieścić kod na stronie i gotowe. Treści są w pełni darmowe, ale mają także wady: zawierają link do jakiejś strony, a poza tym są już na innych, więc nie są unikatowe. Innym, lepszym sposobem może się okazać pisanie samemu nowych, zupełnie nowych treści, albo zlecenie ich komu innemu. Ceny tekstów są różne w zależności od długości znaków, rodzaju tekstu, czy też jakości. Jeżeli zależy nam na zaciekawieniu czytelnika naszym serwisem, powinniśmy mieć więcej niż jeden taki tekst. Im więcej zupełnie nowych treści, im bardziej są one ciekawe, tym lepiej. Częste umieszczanie nowych treści pomaga nawet w pozycjonowaniu strony www w Internecie, dzięki nowym tekstom zacznie zajmować ona coraz lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania.

Warto więc co jakiś czas dodawać nowe teksty, najlepiej stale i regularnie, a odwiedziny strony www znacznie się zwiększą. Serwis zacznie być lepiej postrzegany i znajdzie uznanie w oczach potencjalnych klientów, czytelników, czy współpracowników, w zależności od tego, czemu ma służyć. Można zatem rzec, że zapełnienie stron www tekstami, to długotrwały proces, który powinien przebiegać naturalnie. A treści przeznaczone do publikacji powinny być w miarę powiązane z jego tematyką. Co jeszcze bardziej ułatwi odnalezienie strony www w wyszukiwarkach.

sobota, 2 kwietnia 2011

Jak założyć wydawnictwo ebook-ów

Mówi się, że w biznesie kluczową sprawą stanowiącą o sukcesie naszego przedsięwzięcia jest znalezienie i odpowiednie zapełnienie luki. Oczywiście w obecnych czasach znalezienie takiego wolnego miejsca jest stosunkowo trudne, nawet w Internecie, ale co nie oznacza, że niemożliwe.

Przykład, wystarczy popatrzeć na rynek e-booków. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to żadna luka, ponieważ publikacje elektroniczne są świetnie znane w gronie użytkowników Internetu, a na rynku istnieje kilku czołowych wydawców min. Złote Myśli. To wszystko prawda, ale równocześnie należy sobie uzmysłowić na jak wczesnym etapie rozwoju znajduje się jeszcze ten rynek. Coraz częściej mówi się, że w przeciągu kilku, kilkunastu lat e-book będzie w stanie całkowicie wyprzeć standardową książkę. Jeżeli jest to prawdą, to znaczy, że przed wydawcami stoi ogromne pole do popisu. A skoro tak, to dlaczego nie wziąć sprawy we własne ręce i nie zarezerwować sobie części rynku?

Rynek elektronicznych wydawnictw z racji rosnącej popularności e-booków oraz coraz większej ilości dostępnych czytników jest bardzo dynamiczny. Planując własne wydawnictwo poza standardowymi krokami jak założenie własnej firmy musisz także liczyć się z rozmaitymi kosztami. Na początku musisz zainwestować we własny sklep internetowy. Na szczęście pod względem technicznym nie różni się on od innych aplikacji e-commerce. Kolejnym ważnym krokiem jest przygotowywanie publikacji do wydania. Mam tu na myśli wszelkie działania związane z min. korektą tekstu, czy opracowaniem szaty graficznej. Pocieszające jest, to że mając trochę wolnego czasu większość tych rzeczy będziesz w stanie wykonywać samodzielnie znacznie zmniejszając koszty. Rzeczą oczywistą jest, że żadne przedsięwzięcie nie będzie rentowne jeżeli grupa docelowa nie dowie się o jego istnieniu. Form reklamy jest bardzo dużo, ale ceny dobrej kampanii niestety również nie należą do najniższych. W związku z tym polecam zbudowanie systemu sprzedaży w oparciu o własny system partnerski jak np. Złote Myśli. Dzięki systemowi partnerskiemu ZM w zasadzie nie muszą się martwić o sprzedaż swoich produktów, bo większość pracy wykonują za nich partnerzy.

Oczywiście rozpoczynając tego typu działalność nie obejdzie się bez problemów. I nie myślę tu o kwestiach finansowych, ale przede wszystkim o liczbie produktów możliwych do zaoferowania. Wiadomo, że chcąc sprzedawać książki musimy je najpierw mieć oraz, że w obecnych czasach asortyment rzędu kilku książek jest nie do przyjęcia. W związku z tym jeżeli na początku mamy problemy z pozyskaniem publikacji najlepiej jeśli sami zajmiemy się pisaniem e-booków.

Założenie własnego wydawnictwa e-booków na pewno nie należy do rzeczy łatwych. Wymaga od nas sporego zaangażowania czasu oraz pieniędzy. Ale patrząc na tempo rozwoju rynku publikacji elektronicznych jestem pewien, że nie będą to, ani pieniądze, ani czas stracony.

czwartek, 31 marca 2011





W Polsce rozpoczyna działalność kilkadziesiąt tysięcy firm rocznie. Problem w tym, że jedynie część z nich powstaje na fundamentach rzetelnej wiedzy biznesowej i solidnego przygotowania ich właścicieli.


„Jak wygrać w biznesie” to praktyczny poradnik na temat nie tyle zakładania firmy, co całego procesu obejmującego:

- przygotowanie pomysłu na biznes do wcielenia w życie,

- założenie działalności gospodarczej oraz pierwsze kroki na rynku,

- studium „inkubacji” firmy w warunkach biznesowych aż do pierwszej sprzedaży.


Książka „Jak wygrać w biznesie?” może również okazać się pomocna dla osób, które już postawiły swoje pierwsze kroki w biznesie. Będzie ona doskonałą okazją do zweryfikowania wcześniejszych działań i upewnienia się co do właściwego kierunku rozwoju.

Została ona napisana prostym i przystępnym językiem, zrozumiałym dla osób niemających doświadczenia w biznesie. Jednocześnie obszerny i bardzo konkretny zasób wiedzy zawarty w publikacji pozwala pozbyć się obaw, jakie często towarzyszą początkującym przedsiębiorcom.


Jeśli masz pomysł na biznes lub chcesz założyć własną firmę, ale nie wiesz, od czego zacząć, z tej publikacji dowiesz się:

- Jak odpowiednio przygotować się do prowadzenia firmy?
Znajdziesz tu dokładny plan działania, opisujący szczegółowo wszystkie etapy począwszy od wyboru pomysłu na biznes, po doprecyzowanie najistotniejszych warunków powodzenia i analizę rynku.

- Jak założyć firmę, znaleźć i wyposażyć biuro, zatrudnić pracowników?
„Jak wygrać w biznesie?” jest zarazem bardzo praktycznym „poradnikiem operacyjnym”, przeprowadzającym krok po kroku przez wybór najodpowiedniejszej formy prawnej, formalności związane z rejestracją firmy oraz pozostałe przygotowania do startu w warunkach rynkowych.

- Jak skutecznie zacząć działalność, by odnieść sukces?
Najistotniejszy etap w budowie firmy następuje tuż po jej zarejestrowaniu, gdy już będzie gotowa do pracy. W tym momencie bowiem stajesz przed najważniejszym zadaniem: przekonaniem do siebie klientów!
Jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich przyszłych, aktualnych i niedoszłych biznesmenów, którzy po prostu chcą wiedzieć „jak wygrywać w biznesie”.



środa, 30 marca 2011

Zarabianie w internecie to już normalność

Hey, pewnie od dawna zastanawiasz się jak to można zarobić w internecie? Na wstępie przedstawię ci pare ciekawostek.Zarabianie w internecie jest tak proste, ale wiesz każda praca wymaga wysiłku, zaangażowania,motywacji.

Zacznijmy od początku, internet cudowne narzędzie, które sprawiło, że wielu ludzi teraz żyje w luksusie.

Nie zastanawiało cię? Jak tacy ludzi osiągneli pasywny dochód? Przedstawie ci przykładowy biznes.

Mam wiele zainteresowań, więc skorzystam z swojej wiedzy by na niej zarabiać.

Na początek stworzymy bloga, tematyka zgodna z twoimi zainteresowaniami tutaj stworzysz własnego bloga www.blogger.com.

Już od teraz możesz pisać swoje artykuły związane z twoimi zainteresowaniami .

Myślisz sobie na czym polega taki biznes i czy w ogóle to jest biznes? Taki zarobek opiera się z początku na reklamach google. Możesz sobie założyć konto google adsense.

Gdy założysz swoje konto będziesz mógł połączyć bloga z google adsense i od tej pory będą wyświetlane reklamy na twoim blogu zgodne z tematyką.

Od tej pory zaczynają się schody ponieważ musisz mieć ruch na blogu ktoś musi na niego wchodzić, masz do wyboru darmową reklame na portalach społecznościowych lub płatna reklama na stronie http://www.adtaily.pl/

Tematyka bloga musi trafiać do pewnej niszy rynkowej i posiadać wysokiej jakości informacje,treści by kogoś to mogło zainteresować.

Tak ja już pisałem musisz mieć grupe ludzi, którzy będą czytali twoje posty .

Ile można na tym zarobić? To już zależy tylko od ciebie i zaangażowania w to co robisz.

Jeśli starasz się często piszesz posty i masz duży ruch na stronie mówimy od 500 w górę unikalne wejścia na twojego bloga.

Załóżmy że 25% tych osób klika w reklame czyli 125*0.30€*4= 150zł na dzień * 30 = 4500zł na miesiąc.

Przyznasz, że to już jest duża kwota z samych reklam a możliwości jest dużo więcej.

Jeśli dobrze się przyłożysz do tworzenia własnego biznesu to możesz osiągnąć pasywny dochód.

poniedziałek, 28 marca 2011

E-Booki, przyszłość czy gadżet ?

Zapewnie niewielu z Was spodziewało się, że doczeka czasów gdy zwykłe, papierowe książki zaczną stawać się przeżytkiem. Choć do niedawna wciąż był to temat raczej w Polsce niszowy, dziś wydawnictwa sprzedające elektroniczne wersje publikacji rosną w siłę dzięki stale wzrastającemu popytowi..

E-booki popularność zaczęły zdobywać wraz z rozwojem Internetu. Czas spędzany przed komputerem przez statystycznego użytkownika zwiększył się w sposób zdecydowany. Również tempo życia sprawiło, że coraz mniej czasu potrafimy znaleźć na zaznajomienie się ze standardową lekturą. E-booki sprytnie wykorzystały ten czas, stając się „lepszą” alternatywą dla książek zajmujących wiele miejsca na naszych półkach. Czy jest to zaleta, czy wada postępu, ocenić będziemy mogli dopiero za jakiś czas. Jako zdecydowany zwolennik nowinek technicznych uważam jednak, że jest to sposób na szerzący się, szczególnie wśród młodzieży, wstręt do czytania. O ile łatwiej namówić spędzające przed komputerem dziecko na lekturę e-booka, niż standardowej książki. O szkodliwości, szczególnie dla zdrowia dziecka, takiego rozwiązania póki co wspominał nie będę, takich publikacji znajdziecie w Internecie wiele.

Popularność e-booków sprytnie wykorzystuje rynek. Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne wydawnictwa, proponujące lepszej bądź gorszej jakości publikacje. Takie rozwiązania mają jak zwykle plusy i minusy. Wiele wydawnictw, nastawionych na szybki zysk dzięki „modzie” na e-booki, wypuszcza materiały, których wartość merytoryczną śmiem poddawać w watpliwość. Z drugiej strony, te najbardziej popularne i najlepsze wydawnictwa chcąc utrzymać się na rynku, zasypują nas zniżkami oraz promocjami. Jednym słowem, mamy z czego wybierać.

Postęp technologiczny sprawił, że zaczęły powstawać elektroniczne czytniki, ułatwiające nam zapoznanie się z posiadanymi zbiorami. Mnogość opcji, możliwość zapisania aktualnie przeglądanej strony, przetrzymywanie wszystkich e-booków w jednym miejscu zamiast na zakurzonej półce, to wszystko sprawia, że zalet elektronicznych książek jest niezliczona ilość. W tym miejscu polecić możemy świetny czytnik o nazwie Onyx Boox 60, niewielki, posiadający 6-calowy wyświetlacz, obsługujący wszystkie najpopularniejsze formaty. Niewątpliwym plusem tego urządzenia jest moduł sieci Wi-Fi, który umożliwia nam bezproblemowe połączenie z internetem.

E-booki to zdecydowana przyszłość czytelnictwa na świecie. Czas pokaże, czy jest to krok w dobrą stronę oraz czy zwykłe, papierowe publikacje faktycznie odejdą w zapomnienie.

niedziela, 27 marca 2011

Ile naprawdę kosztuje sklep internetowy

Sklep internetowy to łatwe i proste przedsięwzięcie, które w zasadzie nie wymaga nakładów finansowych. Zbyt piękne, żeby było prawdziwe? Rzeczywiście, bo to stwierdzenie to raczej reklama rozpowszechniana przez firmy udostępniające usługi zwiazane z e-commerce. Ile w takim razie wyniesie nas założenie własnego sklepu?

1. W tym wariancie zakładamy wykorzystanie darmowego oprogramowania do budowy sklepu. Jako koszty bierzemy pod uwagę rejestrację domeny (ok. 50zł), wykupienie hostingu (ok. 100zł), koszt opakowań i eksploatację komputera i drukarki (ok. 200zł). Dzięki temu jesteśmy w stanie wystartować za naprawdę mało pieniądze, ale pamiętajmy o tym, że w zamian za to musimy poświęcić masę czasu na uruchmienie platformy sklepowej, która z uwagi na poszechny dostęp nigdy nie będzie idealna, a tym bardziej unikatowa.

Koszty łącznie za pierwszy miesiąc: 350 zł

2. W tym przypadku jedyną różnicą jest to, że nie korzystamy z darmowego oprogramowania, lecz wykupujemy abonament w jednej z sklepowych platform hostowych (najtańszy abonament ok. 50zł). Do tego dochodzą jeszcze koszty domeny, opakowań i eksploatacja. Zaletą tego typu rozwiązania jest, to że otrzymujemy gotowy skleo, dzięki czemu nie musimy poświecać czasu na jego konfigurację.

Koszty łącznie za pierwszy miesiąc: 250 zł + abonament

3. W tym wariancie wykorzystujemy darmowe oprogramowanie, ale zatrudniamy dodatkowo grafika, który wykonuje dla nas szatę graficzną oraz dodatkowe elementy wzbogacające nasz sklep (ok.1500 zł). Z uwagi na rozbudowę sklepu będziemy potrzebowali lepszego hostingu (ok. 200 zł). Do tego doliczmy jeszcze koszty domeny, opakowań i eksploatację.

Koszty łącznie za pierwszy miesiąc: 1950 zł

4. W tym przypadku decydujemy się na zlecenie wykonania sklepu. Jest to zdecydowanie najdroższy wariant, ale z drugiej strony mamy gwarancję, że wszystko, zco będzie znajdowało się w nazym sklepie będzie w pełni zgodne z naszymi oczekiwaniami. Koszty stałe nie ulegają zmianie, natomiast należy pamiętać, że napisanie sklapu, to koszt przynajmniej 5000 zł, dodatkowo musimy zatrudnić webmastera (1000 zł).

Koszty łącznie za pierwszy miesiąc: 7450 zł

Jak widać obecnie nie da się założyć prawdziwego sklepu za 50 zł, jak możemy czasami przeczytać w niektórych reklamch. Dodatkowo pamiętajmy, że nawet jeżeli powyższe kwoty nadal wydają sie małe, to nie uwzględniają one kosztów wynagrodzenia oraz tego co pochłania najwięcej środków, czyli kosztów kampanii marketingowej. W końcu zakładając sklep w intenecie, to nie to samo, co otworzenie stacjonarnego sklepu, na który i tak prędzej, czy później ktoś się natknie przechodząc przez ulicę.

sobota, 26 marca 2011

Jak budować listę kontaktów - cz. 1

Wartościowe informacje powodują, że Twoi subskrybenci są zachwyceni. Zapewne wiesz co to oznacza – coraz większą liczbę zadowolonych osób, które polecają innym Twój Newsletter.
1. Oferuj odpowiednie informacje.

Wartościowe informacje powodują, że Twoi subskrybenci są zachwyceni. Zapewne wiesz co to oznacza – coraz większą liczbę zadowolonych osób, które polecają innym Twój Newsletter.

Niestety dużo osób popełnia podstawowy błąd. Piszą o rzeczach, które tak naprawdę nie interesują ich czytelników. Piszą bez namysłu. Bez przygotowania i zbadania rynku – Ale Ty nigdy tak nie rób.

To był pierwszy błąd. Teraz zobacz kolejny:

Jako bloger zdecydowałeś się na konkretnie zdefiniowaną niszę – to akurat jest dobra decyzja – ale niestety w Newsletterze oferujesz informacje, które tak do końca nie zgadzają się z tą tematyką – a to już jest błąd.

Jeśli piszesz na Blogu i Newsletterze o zbieraniu znaczków pocztowych, to nie ma sensu nagle puścić informacje o kolekcjonowaniu starych monet. W taki sposób pokażesz, że publikujesz w Newsletterze bez namysłu – pierwsze lepsze co przyjdzie Ci do głowy.

Jeśli nie wiesz co interesuje Twoich subskrybentów, to poproś o pomoc.

Zadaj im pytanie, czego chcą się dowiedzieć, jaki temat jako następny najbardziej ich interesuje. Albo zapisz się na kilka podobnych tematycznie Newsletterów i zobacz, jakie tematy są tam poruszane.



2. Więcej formularzy do zapisania się na Newsletter

To jest tak naprawdę bardzo proste, ale mało osób to robi. Jeśli masz na Blogu np. 1000 artykułów, to powinieneś mieć 1000 formularzy do zapisania się na Twój Newsletter.

Masz bardzo dużo miejsca na bloga, aby zainstalować formularz do autorespondera. Możesz go umieścić na pasku bocznym, na początku lub na końcu artykułów. Jeśli artykuły będą wartościowe, to i dużo osób będzie się zapisywać.



3. Proces transakcji

Na wielu blogach budowanie listy subskrybentów nie funkcjonuje tak jak należy. Pytanie, dlaczego? Dużo blogerów myśli, że ludzie zapiszą się na ich listy kontaktów, tylko dlatego, aby dostać ich Newsletter. A nie z powodu bonusów, których ja na przykład używam, jako dodatkową motywację do pozostawienia mi adresu e-mail. W taki sposób zachodzi proces transakcji, który jest Ci potrzebny (szczególnie jeśli jesteś mało znany).

Jako bonusy mogą Ci służyć cudze produkty oraz Twoje własne. Jeśli stworzysz jakiś produkt, to będzie to świetna i dodatkowa reklama dla Twojego Newslettera.

Własny produkt możesz stworzyć nawet w 15 minut i rozdawać go za darmo w Newsletterze. Jeśli piszesz już od jakiegoś czasu bloga, to wystarczy wziąć kilka artykułów, trochę je przerobić i zapisać w pliku pdf (albo nagrać wideo).



Koniec części pierwszej…

czwartek, 24 marca 2011

Zarabianie w internecie to nie fikcja.

Zarabianie przez internet to wciąż bardzo niedoceniana metoda generowania dochodu. Dlaczego tak jest? Czy warto się nią zainteresować? Wszystkiego dowiesz się w artykule: " Zarabianie w internecie to nie fikcja ! "

Zarabianie w internecie. Te słowa z pewnością zna każdy internauta, ponieważ informacje tej treści pojawiają się w sieci dość często. Wiele osób jednak nie docenia tej formy zarabiania pieniędzy, uważając ją za niewiarygodną, dziwną, nieopłacalną. Czy tak jest w rzeczywistości?

Odpowiedź na to pytanie należałoby zacząć od stwierdzenia: czasami tak jest. Można odnieść takie wrażenie spotykając się z dość podejrzanymi ofertami, których treść, lub nadawca nie budzi naszego zaufania. Duża anonimowość internetu powoduje, że takie oferty są i będą się pojawiać coraz częściej. Jednak czy można traktować je w kategorii ofert pracy w internecie, czy też szans na internetowy biznes? Absolutnie nie!

Pomijając, zatem ten temat można z całą pewnością stwierdzić, że zarabianie w internecie jest nowatorską i całkowicie realną metodą zarabiania pieniędzy. Wiele lat istnienia internetu w Polsce pozwala nam się przekonać o tym w praktyce. Może my nie zarabiamy w ten sposób pieniędzy, jednak istnieje spora grupa osób, która od wielu lat właśnie w ten sposób pracuje i czerpie z tego profity. Należałoby w tym momencie dodać, że to zdanie nie odnosi się tylko do specjalistów w dziedzinie internetu, grafiki czy informatyki. Owszem, w przypadku specjalistów z tych dziedzin to jest oczywiste, ale należy powiedzieć wprost: zarabiać w sieci może każdy, kto ma ochotę w ten sposób pracować. Udowodniło to wiele osób, które mogą się dziś pochwalić stabilnymi dochodami osiąganymi przy pomocy internetu. A przecież skoro oni mogli, nic nie stoi na przeszkodzie, aby również w ten sposób zarabiać! Metod generowania zysków jest dużo. Prace zlecone przez internet, program partnerski, napisanie i sprzedaż ebooka, takich metod można wymienić bardzo wiele. Wszystkie działają pod jednym warunkiem, który nie zawsze jest przestrzegany. Zarabianie w internecie to również praca i tak ją należy traktować. Każdy, kto ocenia, że praca w internecie jest łatwiejsza, nie wymaga starań z pewnością szybko się przekona, że w internecie nie można zarobić. Szukając metod zarabiania przez internet warto jednak pamiętać o tym, że najlepszymi są takie, które nas interesują. Nawet najlepsza metoda, w perspektywie czasu nie wygeneruje zysków, jeśli będzie nas nudzić, czy drażnić. Jednym słowem: szukajmy czegoś, co nas interesuje a przy okazji pozwala zarabiać. Taki dobór metody zarabiania w sieci z pewnością da nam wiele satysfakcji a jednocześnie pieniędzy. A przecież o taki ideał chodzi prawda?

środa, 23 marca 2011

3 elementy budowania sukcesu biznesu w Internecie

Najważniejszym elementem osiągnięcia sukcesu swojego biznesu w Internecie jest budowanie listy adresowej i dbania o nią. Wszystkie działania powinny być nakierowane właśnie na ten główny element.
O ile zdarzają się sukcesy z listą poniżej 4-5.000, to nawet gdy osiągniesz taką liczbę, nadal najważniejszym działaniem będzie budowanie listy. Jest kilka metod jak to robić, ale do moich ulubionych należy blogowanie, SEO i publikowanie artykułów.

Blog jest twoim domem w Internecie i najlepiej, abyś publikował kilka razy w tygodniu, a przynajmniej dwa razy w tygodniu. Nawet jeśli czujesz, że pisanie nie jest twoją najmocniejszą stroną, uwierz mi, że pisania i prowadzenia bloga można się nauczyć. Ja używam swojego bloga do dzielenia się różnymi przemyśleniami związanymi z obszarem, którego dotyczy, a które w mojej ocenie mogą być pomocne czytelnikom.

SEO też nie jest takie trudne jakby się wydawało – po zapoznaniu się z podstawami, wystarczy konsekwentnie wprowadzać je w życie oraz nie zasypiać gruszek w popiele i na bieżąco śledzić zmiany. Odpowiednio dobierając nie więcej niż 2-3 słowa kluczowe na stronie powodujesz, że twoje teksty stają się łatwe do znalezienia przez inne zainteresowane tematem osoby. Tę samą zasadę możesz stosować w swoich artykułach, czy wypowiedziach w mediach społecznościowych. Jeśli poznasz najważniejsze słowa kluczowe w obszarze na jaki się zdecydowałeś, działanie będzie dla ciebie dużo łatwiejsze.

Pisanie artykułów to nic innego jak marketing wykonywany za pomocą artykułów czyli pisanie krótkich artykułów 300 do 500 słów długości na temat, w jakim chcesz się specjalizować. Pomysły na artykuły możesz czerpać ze swojej codziennej pracy, z rozmów ze współpracownikami, klientami, potencjalnymi klientami, z komentarzy na blogu. Może się okazać, że masz na wybrany temat dużo do powiedzenia, co może pomóc innym. Wypracuj w sobie nawyk regularnego pisania, a zobaczysz zadziwiające efekty.

Wszystkie te 3 elementy są kluczowe do szybszego budowania listy.

Cały czas pamiętaj, że decydujesz się zacząć swój biznes w Internecie, aby budować swoją finansową niezależność. Aby dowiedzieć się więcej na temat rozwijania swoich umiejętności w zakresie marketingu internetowego musisz się nauczyć jak pisać artykuły, jak prowadzić blog, jak efektywnie włączyć się do mediów społecznościowych i jak korzystać z technologii nie wymagających znajomości programowania, aby zacząć już dzisiaj budować swój własny biznes w Internecie.

wtorek, 22 marca 2011

Jak szybko zbudować listę adresową?

Po pierwsze warto zastanowić się, czy szybko znaczy dobrze? Zazwyczaj nie, gdyż chcąc w błyskawiczny sposób powiększyć naszą listę adresową trafiamy do setek osób, które tak naprawdę nie są zainteresowane, tym co mamy do powiedzenia.
Osoby zwabione podstępnie na listę, szybko się z niej wypiszą, a cała nasza praca pójdzie na marne.
Dlatego lepiej zadać pytanie, jak zbudować dobrą listę adresową? Przyjmując takie podejście będziemy osiągać dużo lepsze rezultaty. E-mail marketing to gra liczb, ale nie liczb ilościowa, a liczb skuteczności. Co nam po liście 1000 osób, która da 1% skuteczności, jeśli w jej miejsce możemy stworzyć listę 400 osób i mieć 10 czy 20 % skuteczności?
Zanim zaczniesz budować listę to koniecznie określ swoją grupę docelową i do niej skieruj swoją ofertę (możliwość zapisania się na listę). Tylko w taki sposób osiągniesz wysokie współczynniki klikalności podczas akcji marketingowych. Tylko w taki sposób zyskasz listę osób rzeczywiście zainteresowanych Twoją działalnością.
Jak zachęcić internautów do zapisu?
Najprostszym, najpopularniejszym, a za razem najskuteczniejszym sposobem na zachęcenie naszej grupy docelowej do zapisu na listę jest zaoferowanie w zamian, zupełnie za darmo jakiejś wartościowej (z punktu widzenia internauty) treści.
Jeśli prowadzisz sklep z bielizną damską możesz zrobić mini poradnik dotyczący odpowiedniego wyboru biustonosza, albo kurs e-mailowy omawiający emocje jakie wywołują poszczególne kolory naszego ubioru.
Jeśli sprzedajesz książki możesz zaoferować darmowy fragment jednej z nich lub regularny newsletter z nowościami wydawniczymi. W każdej branży znajdzie się wiele problemów, a co za tym idzie szans na ich rozwiązanie poprzez zapis na listę adresową. Wystarczy tylko dobrze poszukać.
Zniżki
Czasami dobrym pomysłem na zachęcenie klienta do zapisu na listę, a za razem do zakupu jest zaoferowanie mu jakiejś zniżki lub kuponu rabatowego. Nie jest to jednak najlepsze wyjście. Skoro można zdobyć subskrybenta darmowymi metodami to czemu tracić część swoich dochodów? Z lenistwa?
Konkursy
Wiele firm buduje w błyskawiczny sposób ogromne listy adresowe poprzez zorganizowanie konkursu z atrakcyjnymi nagrodami. Pomysł jest niezły ponieważ małym wysiłkiem można zdobyć wielu subskrybentów, jednak ma jedną bardzo poważną wadę omawianą na wstępie. Konkurs na pewno przyciągnie steki, a może nawet tysiące osób, które nie będą zainteresowane naszą firmą, działalnością czy produktami. Zapiszą się skuszone wizją wygrania nagrody i w żadnym wypadku nie będą miały zamiaru reagować na nasze wiadomości – najpewniej potraktują je jako kolejny spam.

poniedziałek, 21 marca 2011

Czy można w internecie szybko zarobić?

Ostatnio po raz kolejny usłyszałem pytanie: "Jak szybko zarobić w Internecie?" Wciąż trafiamy na cudowne oferty typu: "Zarabiaj 470zł dziennie" lub "Nawet 7000zł w pierwszym miesiącu". Takie reklamy nie tylko mieszają nam w głowach, ale również stawiaja reklamodawcę w złym świetle.
Zastanówmy się więc, czy pytanie "Jak szybko zarobić w Internecie?" jest zasadne. Przecież jest wiele osób, które zarabiają duże pieniądze w sieci. Piotr Michalak jakiż czas temu pochwalił się, że tylko z jednej akcji sprzedażowej trwającej niecały miesiąc zarobił 75 000zł. Znane są też przypadki innych osób, które wygenerowały duże dochody w krótkim czasie. Ja również zarabiam z wykorzystaniem Internetu.
Problem jest jednak w tym, czy faktycznie można zarobić szybko wielkie pieniądze bez doświadczenia?
Są dwie drogi do osiągnięcia prawdziwego sukcesu, który przełoży się Ci na pieniądze. Nie znam jednak drogi, która jest ultra szybka. Zawsze potrzebujesz nieco czasu na stworzenie planu działania i uruchomienie niezbędnych narzędzi sukcesu. O tym, jakich narzędzi używają najlepsi marketingowcy na świecie piszę w moim poradniku o strategii e-biznesu.
Szybsza droga - Pieniądz robi pieniądz
Sukces w każdym biznesie jest wypadkową czterech czynników POMYSŁU(IDEI), CZASU, PRACY i PIENIĘDZY. Podobnie jest w Internecie. Mając wielki kapitał w postaci gotówki o sukces będzie Ci o wiele łatwiej. Odnoszące spektakularne sukcesy firmy, jak Facebook, Google, eBay, Amazon, Wirtualna Polska zostały wsparte kapitałem zewnętrznym. Z historii teraz wiemy, że te pieniądze zmieniły obraz Internetu na świecie.
Realna droga - Plan działania i czas
Zacytuję tutaj może wypowiedź Piotra Majewskiego z jednego szkolenia, na którym byłem. Wspomniał on, że mając ciekawy pomysł, a nie mając wielkich środków finansowych na sukces będziesz musiał popracować minimum pół roku. Po roku będziesz mógł z tego żyć na dobrym poziomie. Zgadzam się z jego słowami w stu procentach.
W tym wypadku ważne jest, abyś miał wybraną własną niszę (czyli znał odpowiedź na pytanie "Co chcę robić?") i konkretny plan działania. Czy Twój biznes oprzesz na sklepie internetowym, programach partnerskich, usługach internetowych, czy może rozwoju mlm w Internecie. Tutaj opcji jest bardzo wiele.
Każda z tych dróg ma swoje plusy i minusy. Jedno jest pewne. Zyski mogą być imponujące, ale zawsze potrzebujesz na to trochę czasu.
Od Ciebie będzie zależeć, czy dasz się wodzić za nos i skorzystasz z oferty wielkich pieniędzy przy niskim nakładzie pracy.
Najpierw musisz zbudować kanał dotarcia do klienta, co wymaga czasu. Dopiero potem mając posłuch w swoim otoczeniu możesz liczyć na wielkie sukcesy.

niedziela, 20 marca 2011

Rola internetu w ebiznesie

W obecnej rzeczywistości ogromną rolę w prowadzeniu biznesu zaczyna pełnić internet. Obok biznesu tradycyjnego powstał biznes internetowy tzw.ebiznes, który rządzi sie trochę innymi prawami niż biznes tradycyjny. 
Wzrost popularności internetu oraz poszerzania jego obszarów, wpłynął na wiele aspektów funkcjonowania społeczeństwa na świecie. Internet zaczyna pełnić ogromną rolę w biznesie. Firmy, które nie posiadają strony firmowej czy też własnego bloga mają o wiele mniejsze szanse na pozyskiwanie nowych klientów niż firmy owe narzędzia posiadające. Powstają nowe pojęcia związane z działalnością w internecie takie jak ebiznes czy emarketing.
Niebawem na rynku pracy będą poszukiwani specjaliści, którzy potrafią funkcjonować biznesowo i doskonale poruszać się w sferze internetu. Nie jest to wcale takie dziwne zjawisko, zakładając że nowe pokolenia praktycznie od wczesnych lat dziecięcych będą na co dzień korzystać z internetu. Rozwój e-biznesu jest nieunikniony, co oczywiście nie oznacza upadku tradycyjnego biznesu. Ten będzie nadal trwał posiłkując się internetem, lecz będą powstawały coraz to nowsze i wymyślniejsze formy i możliwości zarabiania w internecie oparte wyłącznie na nim.
Jest to aspekt zachęcający dla osób, które szukają zarobkowego zajęcia innego niż tradycyjny etat. Jednak aby zająć się poważnie ebiznesem nie wystarczą tylko chęci. Mimo zapewnień niektórych nie jest on również odpowiednim zajęciem dla każdego. Osoba, która nie potrafi samodzielnie organizować swojej pracy, jest niezdyscyplinowana, niesystematyczna czy leniwa nie za wiele osiągnie w tej branży.
Ponadto bezwzględnym wymogiem jest nieustanne dokształcanie. Technologie internetowe, programy, sposoby promocji ect. zmieniają się w błyskawicznym tempie, więc aby nadążyć za konkurencją nie wystarczy wiedza posiadana, należy ją uzupełniać, korygować i aktualizować niemal codziennie.

sobota, 19 marca 2011

Nowe trendy w internecie

Czy tego chcemy, czy nie, rzeczywistość dookoła nas zmienia się bardzo szybko, szybciej niż kiedykolwiek. Nieustannie, bardzo szybko zmienia się też Internet. 
Czy tego chcemy, czy nie, rzeczywistość dookoła nas zmienia się bardzo szybko, szybciej niż kiedykolwiek. Nieustannie, bardzo szybko zmienia się też Internet. Większość, z nas związanych z marketingiem jak i również z innym biznesem tradycyjnym, ma świadomość wzrostu znaczenia Internetu i jego roli w różnych dziedzinach biznesu. Dzisiaj wyraźnie widać, że Internet ma też ogromny wpływ na zmianę stylu życia wielu grup społecznych korzystających z tego przekazu.Obecnie coraz trudniej jest oddzielić to, co wirtualne, a znanej nam od lat rzeczywistości świata offline i dlatego od pewnego czasu daje się zauważyć w Internecie nowy trend marketingu opartym na mediach społecznych tzw. Marketing mediów społecznych –można go nazwać też Web-3.0.Rzecz w tym, że media społecznościowe będą ewoluować i rozwijać nowe technologie, nowe możliwości oparte na doświadczeniach, dając okazję do uruchomienia lepszego, nowego biznesu. Obserwując rynek dochodzimy do wniosku, iż koniec 2010 roku był okresem, gdzie media społecznościowe, przeszły do głównego nurtu działalności i nastąpiła integracja z firmami, jak i również z coraz większą liczbą konsumentów.
W tej chwili zauważamy bardzo szybki rozwój różnych trendów w internecie, a jednym z nich to video komunikacja, która znajduje się na czołowym miejscu bardzo szybkiego peletonu, praktycznie na pierwszym. Pozwolę sobie przytoczyć krótki tekst z książki „Co nas czeka w 2011 roku? – TrendBook2011” - w tym roku na czołowym miejscu mamy nadawanie na żywo, czyli video przekaz, „relacjonowanie własnego życia „na bieżąco”, w najważniejszych momentach, w których to życie się dzieje”. Dlatego główną rolę będzie tutaj odgrywała video komunikacja i telefonia komórkowa.

piątek, 18 marca 2011

Jak założyć blog? - zarabianie w internecie

Dochodowy E-Biznes opinia Mariusz Szepietowski

Jak można zarobić pieniądze nie wychodząc z domu?

Możemy zauważyć, ze na niektórych Amerykańskich filmach ludzie zarabiają pieniądze nie przebywając w żadnym biurze, dostrzegamy w takiej formie pracy znacznie więcej zalet niż wad i jednocześnie zadajemy sobie pytanie: Czy jest to możliwe by zarabiać pieniądze bez wychodzenia z domu?
Przy dzisiejszym poziomie komputeryzacji siedząc w biurze nasza praca praktycznie w większości ogranicza się do pracy na komputerze, Amerykanie wyszli z założenia, że istnieją takie prace do których wykonania nie potrzeba nam biurowego środowiska. Mając do wykonania jakiś projekt i posiadając wszystkie dokumenty w domu nie musimy siedzieć w biurze. Naszego pracodawcę interesuje tylko byśmy dotrzymali wszystkich terminów i wykonywali naszą pracę na wysokim poziomie. A i pracownik który nie musi wstawać wcześnie rano by jechać do pracy na 8 będzie bardziej zadowolony z organizacji swojej pracy gdyż może sobie wstać godzinę później i będąc jeszcze w kapciach, z kubkiem porannej kawy i zamiast gazety zacznie przeglądać materiały którymi będzie musiał się zająć. Do tego brak ciągłej kontroli i zamieszanie które na pewno przytrafia się w każdym biurze nie spowodują dekoncentracji a to jest kolejny atut zarówno dla pracownika jak i pracodawcy bo przecież to jemu najbardziej powinno zależeć na jak najlepszym wykonaniu naszej pracy. Taka forma e-pracy staje się coraz bardzie popularna w Polsce gdyż pracodawcy powoli odchodzą od tradycyjnych form zarządzania personelem i wzorują się na firma zachodnich gdzie tego typu rozwiązania są już na porządku dziennym.
Przeglądając rynek pracy możemy spotkać oferty dla testerów którzy są określani mianem presetterów. Firmy poszukują osób które lubią nowinki z różnych dziedzin życia, dają im możliwość przetestowania produktów i podzielenia się swoją opinią z internautami oraz z gronem swoich znajomych. Każdy z nas ma jakieś hobby i jestem przekonany, że nie nikt by  nie odmówił gdy mu zaproponowano przetestowanie za drobnym wynagrodzeniem nowinki która ma zostać wprowadzona w tematyce którą się dana osoba pasjonuje.

czwartek, 17 marca 2011

Realne zarabianie na stronie i blogu

Myślisz sobie znowu następny nudny tekst o zarabianiu w internecie oczywiście nic nie trzeba zainwestować i można zarobić fortunę. Niestety to nie jest możliwe, zdarza się ale jest to ułamek procenta na miliony stron i blogów.

W tym artykule postaram się jednak pomóc w zarabianiu przy minimalnej inwestycji mniejszych kwot, stałych i w miarę czasu rosnących.
Na początek naszej przygody z zarabianiem pieniędzy w internecie potrzebny jest pomysł na czym chcielibyśmy zarabiać. Jeżeli chcesz poważnie o tym myśleć po prostu sprzedawaj Swoją wiedzę. Nie ma nic lepszego i nigdy nie będzie jak sprzedaż własnej wiedzy opisana własnymi niepowtarzalnymi słowami co na pewno znacznie pomoże nam w pozycjonowaniu naszej własnej strony czy bloga.
Nie zadawaj sobie teraz pytań czy będziesz umiał pisać o tym na czym się znasz, czy kupią to ludzie. Zastanów się i pomyśl co możesz dać ludziom od siebie , może znasz fajne kawały, albo rymowanki, a może układasz teksty piosenek, a może kochasz morze i plaże o wszystkim da się pisać i każdy temat zawsze znajdzie swoich zwolenników. Jesteś gotowy masz już towar na sprzedaż więc zaczynamy przygodę, na początek musimy wybrać odpowiednią domenę, najlepiej choć trochę związaną z tematem będzie ciężko, ale na pewno dasz sobie rade i coś znajdziesz. Zarezerwuj ją , ale nie płać jeszcze prześpij się dwa, trzy dni, aby być pewnym , że się nadaje i że taką chcesz.
Teraz zastanów się nad serwisem jaki będziesz chciał prowadzić, jeżeli chcesz ograniczyć koszta na tym poziomie wybierz na stronę darmowego cms-a np Joomla, lub na prowadzenie bloga darmowego Wordpressa na te systemy wystarczy ci darmowy hosting, który spokojnie znajdziesz, wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarce Google. W tym momencie masz już wszystko co potrzebne ci będzie do pracy. Oczywiście w między czasie gdy twoja strona będzie się rozwijała będziesz mógł korzystać z darmowych dodatków do tych systemów, aby uatrakcyjnić serwis.
Przyszedł czas na wpisy na stronie, pamiętaj, aby artykuły były przemyślane i nie daj boże z błędami ortograficznymi ! Nie spiesz się napisz na początek jeden tekst dziennie ściśle jak to możliwe z tematem witryny. Po kilku dniach gdy będziesz miał już kilkanaście wpisów, możesz zabrać się za pozycjonowanie strony w wyszukiwarkach, musisz stronę dodać chociaż do google.pl, wp.pl,  onet.pl i interia.pl , aby mieć szanse na wysokie pozycje w tych wyszukiwarkach co wiąże się z dużą ilością odwiedzin użytkowników, a to z kolei wpływa na zarobki na Twojej stronie.
Następną rzeczą jaką musisz wykonać to wybór reklamy na stronę, standardowo wybierz system google adsense , który na dzień dzisiejszy jest dosyć dobrze zoptymalizowany pod kątem stron i możesz wybrać reklamy tylko te , które pasują do twojego bloga. Korzystając z adsense przeczytaj dokładnie warunki korzystania z tego systemu, abyś nie rozczarował się w przyszłości ponieważ dziadek google nieuczciwych webmasterów często srogo karze. Poświęć kilka dni , a potem miesięcy na dostosowanie w 100% reklam do swojej strony, zmieniając wielkość, format i ich kolorystykę. Po spełnieniu wszystkich moich zaleceń wierzę że będziesz zarabiał swoje pierwsze zapracowane pieniądze w domu.